No i się zaczęło.Nie mam już sił zastanawiać się nad ludzką głupotą.Dlaczego nie idziemy po prostej drodze,tylko szukamy zakrętów? Dzisiaj dojrzałam do napisania kilku ciekawych rzeczy.Namówił mnie lolega.Nazwijmy go LM.Codziennie (prawie) lepię anioły i zostawiam w nich cząstkę siebie-moje myśli,radości i tragedie.